Oczyszczająco-rozświetlająca maska bąbelkowa

(71 opinii klienta)

35.00

Pozbądź się z twarzy wszelkich zanieczyszczeń dzięki oczyszczająco-rozświetlającej masce bąbelkowej. Połączenie aktywnego węgla z kwasem migdałowym i ekstraktem z aloesu zapewni delikatne, lecz dogłębne oczyszczanie i usunie codzienne zanieczyszczenia z powietrza oraz martwe komórki skóry, pozostawiając skórę rozświetloną, pełną blasku.

Kategoria:
Opis

Składniki:

  • aktywny węgiel z Japonii
  • kwas migdałowy
  • glicyryzynian dipotasowy
  • ekstrakt z aloesu
Opinie (71)

71 opinii dla Oczyszczająco-rozświetlająca maska bąbelkowa

  1. Madzikowo88

    Ta maseczka jest rewelacyjna , bardzo lubię bąbelkowe maseczki ,pierwszy raz używałam tego rodzaju na plachcie. Maseczka doskonale oczyszcza twarz i przede wszystkim pierwszy raz widzę prawdziwy efekt rozwietlenia na skórze . Moja skóra promienieje aż mąż zauważył a z nim to wiecie jak 🙂 polecam !!!!

  2. kaasilka

    Co mogę Wam napisać po użyciu tej maski?

    Otóż jest bardzo dobrze.
    Odczucia które mi towarzyszą po założeniu maski na twarz są wspaniałe, uwielbiam kiedy maski bąbelkowe zaczynają musować.
    Po zastosowaniu maski moja buzia jest dobrze oczyszczona, mega miękka i delikatna w dotyku
    Czuję, że to będzie wielka miłość

  3. a.v.k.dreamer

    Maska w płachcie o dobrym wycięciu idelanie dopasowuje się do skóry co jest już pierwszym plusem.
    Maska cudownie bąbelkuje dając uczucie lekkiego masażu bardzo przyjemne. Po aplikacji polecam odczekać chwilę po zdjęciu maski by reszta produktu mogła się wchłonąć. Skóra jest rozjaśniona i świeża.

  4. KosmetoholiczkaKlaudia

    *bardzo dobrze nasączona
    *Przyjemnie pachnie
    *Płachta dobrze wycieta
    *dobrze przylega do twarzy i nie zjeżdża
    *szybko babelkuje
    *daje uczucie chłodzenia
    *twarz nie szczypie i nie piecze
    *po zdjęciu maseczki pozostała piankę wmasowalam i znowu zaczęła babelkowac
    *po babelkowaniu zmylam pozostałości ciepła woda
    * twarz po zmyciu nie kleila się, była rozswietlona i oczyszczona
    *maska nie podrażnila skóry lecz dzięki niej skóra była gładka i miękka w dotyku

  5. Leyraa

    Podczas aplikacji odczuwałam coś w stylu delikatnego mrowienia, pęknięć – to zapewne bąbelki które po kilku minutach zauważamy na maseczce.
    Po aplikacji, jak i następnego dnia zauważyłam, że skóra jest przyjemnie gładka w dotyku, złagodziła zaczerwienienia, strupek z czoła odpadł i nie pozostawił blizny. Nie wystąpiły żadne podrażnienia, nie nasilił rumienia na policzkach, ani nie spowodował łuszczenia się skóry, więc zdecydowanie osoby z nadwrażliwą i naczyniową cerą mogą ją stosować.

  6. beautysivvi

    Na samym początku można powiedzieć że ma mega intensywny zapach delikatnej cytryny❤️ po nałożeniu czujemy jak maseczka wręcz cała puszcza bąbelki i można poczuć delikatne mrowienie ❤️❤️ po ściągnięciu czujemy mega oczyszczenie jak i nawilżenie i jak można zauważyć na nagraniu skóra jest mega rozświetlona.! Z całym sercem polecam tą maseczkę możecie ją kupić u @mediect.pl za 35 zł ! ❤️ sami się przekonajcie jak działa .

  7. Klaudia P.

    To o czym zapewnia producent to prawda w 100%! Już po pierwszym użyciu zauważyłam że moja skóra odżyła, stała się gładsza, oczyszczona, rozświetlona a co najważniejsze wyrównał się jej koloryt.
    Z czystym sumieniem polecam Wam maski na twarz @mediect.pl ❤️❤️ mnie skradły już serce ❤️❤️❤️

  8. sylwia_kosko

    1. Dobrze nasączony płat
    2. Super utrzymuje się na twarzy (nie zjeżdża)
    3. Przyjemny cytrynowy zapach
    4. Daje efekt ochłodzenia
    5. Fajnie się pieni (nie ma dużo piany więc nie wchodzi ani do nosa ani do oczu)
    6. Po zdjęciu maski wmasowałam pozostałą pianę a następnie zmyłam letnią wodą (skróra nie była klejąca)
    7. Nie ma uczucia napięcia wręcz miałam wrażenia dobrze nawilżonej cery
    8. Cera zdecydowanie rozświetlona i pełna blasku (maska idealna przed wielkim wyjściem)
    OSOBIŚCIE JESTEM BARDZO ZADOWOLONA I NA PEWNO BĘDĘ JĄ UŻYWAŁA PRZED JAKIMŚ WIELKIM WYJŚCIEM

  9. Aleksandra/Świat Aleksandry

    Maska świetnie oczyszcza twarz, nawilża ją oraz rozświetla.Sprawia, ze skóra nabiera jednolitego i zdrowego kolorytu. Płachta jest bardzo przyjemną w nakładaniu. Posiada odpowiedniej wielkości otwory na nos, oczy i usta – dobrze trzyma się na buz, dzieki czemu podczas jej noszenia spokojnie możemy wykonywac domowe czynności. Maska po nałożeniu zaczyna musować, wytwarzć przyjemną w odczuciu bąbelkującą pianę, co sprawia, że oczyszczenie skóry jest mocniejsze.

  10. Stestujto

    Skóra po użyciu maski jest gładka, miękka, dogłębnie oczyszczona, bez uczucia ściągnięcia. Przyjemne są też odczucia podczas samej aplikacji, czarna maska obrasta w pianę, jednocześnie dając śmieszne uczucie na skórze, doznania były niecodzienne i fajne ponadto maska nie podrażnia i nie powoduje zaczerwienienia!
    idealna forma jesiennej pielęgnacji

  11. minimalist.lover

    Maseczka świetnie oczyszcza, pozostawia skórę gładką i nawilżoną. Pękające bąbelki pomagają się zrelaksować i delikatnie masują twarz. Maseczka jest łatwa w użytku i w dodatku świetnie wygląda. Do tej pory najlepsza jaką testowałam! 🙂

  12. Ladykaaa

    Powiem Wam, że ta maseczka to istny sztos!!

    Nigdy nie byłam tak zadowolona jak teraz. Przede wszystkim mogłam się poczuć jak kobieta kot albo może diabełek

    Ale przejdźmy do rzeczy bo pewnie już czekacie na recenzje, jest to  oczyszczająco – rozświetlająca maseczka od @mediect.pl która bąbelkuje na twarzy dzięki zawartemu w nich aktywnemu tlenowi przyjemne , leciutko łaskocze buzie no i ten cudowny zapach który utrzymuje się nawet po jej ściągnięciu.

    Moja skóra po maseczce jest delikatna, gładka i rozświetlona. Zazwyczaj wstając rano miałam już problem z tłustą cerą a teraz??! Jest nadal tak cudowna jak zaraz po !!

    Zdecydowanie mój number one !!
    Nowa miłość

  13. justyna.krajewska

    Delikatny, cytrynowy zapach. Ładny a nie taki jak kostka do WC. Mocno nasączony czarny płat. Uczucie chłodu po nałożeniu (mnie coś chyba bierze i wcześniej czułam na twarzy gorąco, więc to „ochłodzenie” było przyjemne). Dobrze wycięty płat bez wielgaśnych dziur na oczy i usta jak to czasami bywa. Po pewnym czasie zaczyna musować, ale jest to bardzo delikatne uczucie. Powstaje dużo ilość piany, po zdjęciu płatu zostaje jej sporo na twarzy. Trzeba ją zmyć. Ja chwilę pomasowałam twarz i dopiero zmyłam. Nie wywołała uczucia ściągnięcia. Efekt: bardzo dobrze oczyszczona skóra (nawet pory na nosie!) a przy tym uczucie komfortu. Skóra przyjemna w dotyku z wyrównanym kolorem. Płat dobrze trzyma się twarzy, więc można nawet zrobić coś na stojąco jeśli nie mamy czasu na leżenie. Do zrobienia przed ważnym wyjściem w sam raz! Jako że tutaj nie zostawiamy esencji na twarzy po odczekaniu chwili (czyt. sprawdzeniu czy wystąpi uczucie ściągnięcia) wykonałam swoją wieczorną pielęgnację, czyli tonik, serum, krem na noc. Nawet wydaje mi się, że kosmetyki szybciej się wchłonęły

  14. ingusiowa

    Maska jest w formie gotowego, dobrze nasączonego płatu. Łatwo go dopasować do twarzy . Co do działania to jest to najprzyjemniejsza maseczka jaką kiedykolwiek miałam. Efekt bąbelkowania jest bardzo przyjemny. To takie delikatne „gilanie” . Ciężko to opisać. Najlepiej poczuć na własnej skórze . Skóra po jej użyciu jest oczyszczona i dobrze nawilżona, wręcz promienieje. To pierwsza oczyszczająca maseczka, która nie podrażniła mojej bardzo wrażliwej skóry. Więc mogę ją polecić absolutnie każdemu . Ja na pewno jeszcze do niej wrócę.

  15. MadziaFarbowska

    Super pielegnacja, maseczka mega fajnie oczyszcza buzie, idelnie trzyma się skóry. Wystarczy 5 min, a cera jest w lepszej kondycji.
    Kolejna pielęgnacja jest łatwiejsza, bo kosmetyki lepiek wchłaniają się w skórę buzi.
    Polecam

  16. Dollka

    Spełnia swoje obietnice. Rozświetla i oczyszcza, pozostawiając gładką skórę. Efekt bąbelek jest świetny. Wygląda się w niej zabawnie, ale to nie minus, w końcu liczy się działanie. 😉 Fajna cena jak na tak wysoką jakość. Chętnie wypróbuję inne warianty.

  17. Loonia1

    Uwielbiam stosować maski w płachcie, natomiast nigdy wcześniej nie spotkałam się z maseczką bąbelkową. Oczyszczająco rozświetlająca maska po nałożeniu na twarz zmienia się w piankę.
    Uczucie delikatnego mówienia bąbelkowa jest bardzo przyjemne. Maska ma cudowny zapach. Płachta dobrze przylega do twarzy, nie zsuwa się. Produkt łączy w sobie węgiel aktywny z kwasem migdałowym i ekstraktem z aloesu. Skóra po aplikacji jest wyraźnie oczyszczona, nawilżona i rozjaśnione tak jak obiecuje producent.

  18. Kwadrans dla Ciebie

    Po aplikacji, zauważyłam, że skóra na mojej twarzy jest mięciutka i gładka w dotyku. Zaobserwowałam także, że maseczka złagodziła zaczerwienienia oraz miałam wrażenie, że jakby zmniejszyła rozszerzone pory. Skóra po użyciu tej maseczki była nawilżona i ukojona. Nie potrzebowałam stosowania kolejnych produktów w celu jej nawilżenia, bo maseczka zrobiła to świetnie. Mam cerę suchą i wrażliwą, a mimo to aplikacja tej maseczki wystarczyła, aby ją odpowiednio nawilżyć. Jestem bardzo zadowolona z tej maseczki i cieszę się, że mam jeszcze dwie sztuki i z chęcią je użyje.
    Ze swojej strony szczerze wam mogę polecić Oczyszczająco-Rozświetlającą maskę bąbelkującą od Mediect Polska. Efekty widoczne były już po pierwszej aplikacji.

  19. Hania6699

    Moja skóra jest delikatna, gładka i rozświetlona. Maseczka idealnie przylega do twarzy, cudowny zapach który można czuć nawet po jej ściągnieciu. Polecam wszystkim kobietą które chcą aby ich skóra odżyła.

  20. wonder_ballerina

    Wczoraj pierwszy raz miałam tę maseczkę na buzi. Powiem Wam, że jestem naprawdę zadowolona.
    Delikatnie pachnie cytrynką, płachta i opakowanie są bardzo dobrej jakości.
    Bąbelków jest dużo, ale nie spadają, skóra po maseczce jest bardzo gładka ale nie napięta.
    Jestem naprawdę bardzo zadowolona.
    Dałam mamie i jej się też spodobała

  21. boryckazgierzanka (boryckaklaudia93)

    Moje wrażenia z testów maski:

    1. Delikatny, cytrusowy zapach, który nie drażni

    2. Dobrze wycięta, nie za duża płachta nawet jak na moją małą twarz

    3. Szybko bąbelkuje. Wystarczy trzymać ją na twarzy tylko 3 minuty. Później ją ściągamy, a bąbelki aktywnej piany nadal zostają nam na twarzy i ciągle bąbelkują: magia!

    4. Po użyciu cera jest gładka, przyjemna w dotyku, odpowiednio nawilżona, ale jednocześnie nie świeci się, co dla mnie (posiadaczki cery mieszanej) jest bardzo ważne

    5. Czy maska rozświetla tj. obiecuje producent? Moja cera po jej użyciu nabrała delikatnego blasku. Wyglądała zdrowo i świeżo

  22. Ala

    Maseczka Oczyszczająco-rozświetlająca, która ma postać czarnej płachty nasączonej esencją. Materiał bardzo dobrze przylega do twarzy, jest cienki i delikatny. Po nałożeniu na skórę serum zaczyna bąbelkować i na płachcie wytwarza się pianka. Nie jest ona jednak jakąś wielka jak w niektórych tego typu maskach. Po zdjęciu materiału i spłukaniu pozostałości maski skóra jest odświeżona i oczyszczona. Cera nabiera naturalnego blasku, jest miękka i delikatna w dotyku. Maska również delikatnie nawilża skórę.

  23. mmmagdzik

    Maseczki w płachcie są ostatnio moimi ulubieńcami. Szybka i łatwa aplikacja, to idealny sposób na chwilę relaksu dla mamy i nie tylko Miałam już okazję używać maseczkę bąbelkującą innej firmy, ale nie była ona na płachcie, co przysporzyło trudności przy jej aplikacji. @mediect.pl połączyło bąbelki i maseczkę w płachcie, a mowa tu o oczyszczająco-rozświetlającej masce bąbelkowej. Po opublikowaniu filmiku z aplikacją dostałam kilka wiadomości z pytaniem jak się sprawdziła i gdzie można ją kupić, więc odpowiem teraz zbiorczo. Odpowiadając na pierwsze pytanie, u mnie sprawdziła się idealnie. Mimo dobrego nawilżenia maska nie spływa nam z twarzy, a dodatkowym plusem jest dobry kształt i wycięcia zastosowane przez firmę, dzięki czemu bez problemu dopasowuje się do naszej twarzy. Po aplikacji, bardzo szybko pojawiają się bąbelki na płachcie i czujemy delikatne i miłe łaskotanie. Maseczkę wystarczy trzymać 3-5 minut, a po ściągnięciu umyć twarz wodą. Odrazu zauważyłam, że moja skóra stała się miękka i bardzo nawilżona, oraz nie wymagała dodatkowego nawilżenia. Skóra stała się rozświetlona i pełna blasku. Produkty tej firmy możecie kupić u nich na stronie http://www.mediectpolska.com i dołączyć do #wonderwoman Ja tymi dobrociami podzieliłam się z siostrą i koleżanką

  24. Ladykaaa

    Powiem Wam, że ta maseczka to istny sztos!! Nigdy nie byłam tak zadowolona jak teraz. Przede wszystkim mogłam się poczuć jak kobieta kot albo może diabełek

    Ale przejdźmy do rzeczy bo pewnie już czekacie na recenzje, jest to oczyszczająco – rozświetlająca maseczka od @mediect.pl która bąbelkuje na twarzy dzięki zawartemu w nich aktywnemu tlenowi przyjemne , leciutko łaskocze buzie no i ten cudowny zapach który utrzymuje się nawet po jej ściągnięciu.
    Moja skóra po maseczce jest delikatna, gładka i rozświetlona. Zazwyczaj wstając rano miałam już problem z tłustą cerą a teraz??! Jest nadal tak cudowna jak zaraz po !!
    Szarość na twarzy znikła pojawiła się za to promienna cera ❤

    Zdecydowanie mój number one !! Nowa miłość

  25. koswertycznie

    Jestem zachwycona jej działaniem!

    Po pierwsze – zapach… jest obłędny! Chciałoby się ją wąchać i wąchać…

    Jest to maska w płachcie; po nałożeniu na twarz zaczyna się pienić.

    Towarzyszy temu bardzo przyjemne uczcie mrowienia oraz „pękania” bombelków, których są wówczas miliony 🙂

    Po ściągnięciu maski (odpowiednio po 5 minutach), skóra pozostaje przez długi czas gładka oraz nawilżona. Czuć dogłębne oraz delikatne oczyszczenie. Rozświetlenie jest również widoczne, co bardzo świetnie wpływa na wygląd naszej cery – nabiera ona blasku 🙂

    Powiem szczerze, że pierwszy raz spotykam się z taką maską. Zachwyciła mnie już od samego początku. Na pewno się z nią nie rozstanę! 🙂

  26. kropkakreatywnie

    Miałam kiedyś okazję ‚poczuć’ na twarzy maseczkę bąbelkowa będąc u kosmetyczki. Ogromnie ucieszyło mnie, że z tą maską mogłam wykonać taki zabieg w domowym zaciszu.
    Przed nałożeniem maseczki umyłam twarz, żeby nic nie stało na przeszkodzie maseczce :). Dużym plusem maseczki jest jej wielkość. Moje dotychczasowe doświadczenia z maskami w płachcie były różne, jednak zwykle były one za duże, dziwnie się układały czy odstawały. W tym przypadku rozmiar był moim zdaniem w sam raz. No i te urocze wypustki przy czole. Sama nie wiem, czy one mają pomóc w ułożeniu maseczki na twarzy, czy może mają po prostu wyglądać? 😛
    Maseczka jest całkiem dobrze nasączona. Po nałożeniu maseczki składniki stopniowo zaczynają zamieniać się w delikatną piankę. Na twarzy czuć mrowienie i ruch, jakby delikatny masaż. Maseczka mnie nie szczypała ani nie piekła. Noszenie jej na twarzy było naprawdę przyjemne, zwłaszcza że samo uczucie ciężko mi porównać do czegokolwiek. Według instrukcji maseczkę należy trzymać 3-5 minut. Ja trzymałam ok. 7-8 z powodu problemów technicznych ;). Nie spowodowało to na szczęście żadnych negatywnych skutków. Zmycie maseczki jest bardzo łatwe, wystarczy tylko odrobina wody. Nie jest tłusta i nie zostawia po sobie ciężkich do zmycia składników, tylko bąbelki :).
    Muszę szczerze przyznać, że maseczka robi dokładnie to, co obiecuje producent na opakowaniu. Po użyciu cera jest odświeżona, rozjaśniona i promienna, a do tego gładka. Zdecydowanie widać efekt wow, do tej pory tylko jedna inna maska mnie tak zachwyciła. Skóra jest dobrze oczyszczona, wręcz trzeszcząca. Być może to, że umyłam twarz żelem oczyszczającym spotęgowało efekt, ale po samym żelu nigdy nie miałam tak czystej skóry.
    Zdecydowanie maseczka jest warta uwagi. Zarówno jeśli chodzi o ciekawe doznania wizualne, poprzez uczucie na skórze, aż do efektów po użyciu.
    Polecam! 🙂

  27. Dzieciorka

    Jest to maseczka w plachcie, bąbelkująca, rozświetlająca, wygładzająca i oczyszczająca. Wiele maseczek już przetestowałam, ale muszę przyznać, że rzadko kiedy efekt był tak szybko widoczny i utrzymywał się tak długo 🙂

    Co prawda moja młodsza córka wystraszyla się matki w czarnej plachcie na twarzy, ale dla tego efektu po było warto Moja cera dobrze zareagowała na maskę, przyjęła od niej to co najlepsze i wygląda promienie 🙂

    A jak chcecie zobaczyć jak wyglądam w masce to musicie kliknąć https://www.instagram.com/Dzieciorka

  28. Opinia od ambasadorki Kasia ❣️

    Maseczka jest w plachcie, która bardzo dobrze dopasowuje się do twarzy, nie jest za mała ani za duża, a do tego ma cudowny, delikatny zapach.
    Po założeniu w ciągu kilku minut pojawiają się bombelki na twarzy, dobrze utrzymują się na maseczce, nie spływają.
    Po zdjęciu z płachty bąbelki nadal utrzymują się, więc nalezy je zmyć wodą.
    Skóra jest gładka, miła w dotyku, rozświetlona i oczyszczona. Jest łatwa i szybka w aplikacji a daje super efekt!

  29. chudaaa87

    Maseczka jest rewelacyjna
    Sama plachta jest dość lekka i bardzo dobrze wycieta, idealnie dopasowana do twarzy.
    Ma piękny, świeży, jakby cytrynowy zapach.
    Podczas aplikacji delikatnie musuje na skorze, pokrywając ja delikatna pianka babelkowa.
    Efekty? Skora jest oczyszczona, nawilzona i zregenerowana- prawdziwy efekt WOW, godny wonderwoman 😉

  30. izabelitkamakeup

    Maseczka nałożona na twarz po chwili zaczyna bąbelkować, w dodatku można usłyszeć te bąbelki. Jest to bardzo przyjmne uczucie. Maska ma delikatny, lekko cytrusowy zapach. Trzymamy maskę na twarzy od 3 do 5 minut, po zdjęciu maski na twarzy zostaje piana, więc należy umyć po niej twarz. Buzia po masce jest cudownie orzeźwiona, delikatnie oczyszczona i świetlista. Nic mnie nie szczypało, nie piekło. Jednym zdaniem, najfajniejsza maska jakiej kiedykolwiek używałam. To chyba przez te bąbelki. Na pewno będę do niej wracać.

  31. okiem_kosmetykoholiczki

    Aplikacja maseczki jest bardzo łatwa, gdyż znajduje się ona na płachcie. Podczas zabiegu unosi się przyjemny, cytrusowy zapach, któremu towarzyszy delikatne bąbelkowanie na twarzy. Po użyciu skóra jest przyjemna, gładka, oczyszczona i napięta, ale nie przesuszona.

  32. Justis9922

    To bąbelkowa maseczka w płachcie, która zaraz po nałożeniu zmienia się w piankę. Zapewnia odprężnie i relax. Na twarzy czułam lekkie i bardzo przyjemne mrowienie, jakby delikany masaż. Ponadto ma piękny odprężający zapach. Poza tym dobrze przylega i nie zsuwa się. Łatwo się zmywa i nie jest tłusta. A po użyciu maski skóra zgodnie z obietnicą producenta jest dobrze oczyszczona, intensywnie nawilżona i zdecydowanie bardziej promienna. Bardzo przypadła mi do gustu. jest naprawdę godna polecania.

  33. zuzkapisze.pl

    Pierwsze co rzuca się w oczy tych produktów, to oczywiście cudowna szata graficzna, od której nie można oderwać wzroku. Po otwarciu saszetki wydobywa się z niej nieco perfumowany (przypominający mi męskie perfumy) aromat. Maska w kolorze czarnym, pokryta płynem, który chwilę po wyjęciu z torebki zaczyna bąbelkować. To bąblowanie jest jednak o wiele bardziej delikatniejsze niż te, z którymi miałam wcześniej do czynienia. Nie drażni mnie i nie przeszkadza w użytkowaniu. Pozwala się zrelaksować i poczuć się świeżo i lekko. Otwory wycięte są dobrze, a na twarzy materiał trzyma się dobrze i się nie zsuwa. Po zalecanym czasie ściągnęłam maskę i umyłam twarz.
    Efekt? Rozjaśnienie i oczyszczenie jest na prawdę bardzo widoczne, szczerze mówiąc, to rzadko się zdarza po jednorazowym użyciu. Dodatkowo skóra jest jędrna i gładka. Jestem zachwycona i z pewnością nie będzie to jedyny produkt tej marki, po który się skuszę.

  34. Nenxa

    Moja ocena to 10/5! Dotychczas jeden produkt z miliona był w stanie tak pięknie oczyścić moją skórę. Dodatkowo jest rozświetlona, delikatna.. niczym pupcia niemowlaka! Świetnie radzi sobie z wągrami oraz zmniejsza obrzęk niedoskonałości. I to przyjemne uczucia na twarzy podczas powstawania bąbelków.. OBŁĘD! Po 24h efekt wciąż się utrzymuje. Maska jest warta każdej złotówki. Bez porównania prędzej sięgnę po nią niż po taką za 10zł z Rossmanna!

  35. cymermakeup

    Testowałam wiele różnych maseczek jednak nigdy nie widziałam efektów.
    Tu sytuacja była inna. W końcu maseczka zrobiła, co miała zrobić i wiele więcej!
    Zapach maseczki jest przepiękny. Delikatny cytrus dodaje poczucie odprężenia a to w momencie chwilowego odpoczynku jest świetne!
    Moja skóra była oczyszczona, zmniejszyły się zaczerwienienia, które były wcześniej. W dotyku była bardzo mięciutka! ❤️ Co dla mnie było ważne – nie czułam po niej ściągnięcia ani wysuszenia. W kolejnych dniach było tylko lepiej! Skóra zyskała piękny, zdrowy wygląd i blask.
    Z przyjemnością używałam następnych.
    Zdziwiła mnie również jakość samej płachty – była bardzo delikatna, bardzo przyjemna w dotyku. Zwykle spotykałam się z sztywnymi płachtami a ta była inna!
    Jedyny minus? Są jednorazowego użytku a chciałoby się je używać non stop!

  36. tynciaxx

    Dzisiaj przychodzę do Was z ostateczną recenzją maseczek, które otrzymałam od @mediect.pl ❤️ W ostatnim poście, który właśnie dotyczył tych masek moja opinia była bardzo pozytywna i do teraz moje zdanie nie uległo zmianie! Zaczynając od samego początku, są to maseczki oczyszczająco- rozświetlające(bąbelkujące) super opcja, prawda? Urocze bąbelki pojawiają się od razu podczas aplikacji. Po zdjęciu moja buźka była bardzo NAWILŻONA, ODŻYWIONA, dała piękny efekt rozświetlenia i blasku! Nigdy nie spotkałam się z czymś takim na mojej twarzy i jestem bardzo zadowolona! ✨ Jej zapach w moim odczuciu jest cytrynowy, taki bardzo przyjemny i delikatny, w żadnym stopniu nie przeszkadza, wręcz jeszcze przyjemniej się nakłada maseczkę! Testowałam w swoim życiu już wiele takich produktów w płachcie, ale żadna nie spełniała wszystkich obietnic producenta, tutaj macie taką pewność, że działanie Was nie zawiedzie, a pozytywnie zaskoczy! ‍♀️Dwoma słowami DOBRA ROBOTA @mediect.pl i oby tak dalej! Cieszę się, że mogłam je dla Was przetestować! Jeśli jeszcze nie znacie tych maseczek to zachęcam Was do zapoznania się z nimi!

  37. tyska154

    Maseczka jest super! Oczyszcza i delikatnie rozświetla skórę, bąbelki są bardzo przyjemne. Bardzo fajnie się aplikuje. Na pewno jeszcze nie raz po nią sięgnę

  38. todoarmo

    Świetna maska , cudownie pachnie, idealnie i precyzyjnie oczyszcza skórę. Uczucie bąbelków jest naprawdę mega przyjemne. Polecam

  39. weronika9998

    Bardzo polubiłam się z maseczką już od pierwszego zobaczenia, ponieważ ma piękną szatę graficzną, która przyciąga oko. Następne miłe wrażenie miałam tuż po otwarciu. Maseczka ma bardzo przyjemny zapach, taki delikatny i lekko podchodzący pod cytrynę. Opakowanie jak i sama maseczka są naprawdę solidnie wykonane że nie ma mowy o łatwym zniszczeniu któregoś z nich. Zaraz po nałożeniu płachty zaczęły tworzyć się bąbelki, które było czuć jak powstają, a także słychać ten szum, który można porównać do musujących tabletek po wrzuceniu do wody. Bardzo przyjemne i relaksujące uczucie. Mając maseczkę na twarzy daje ona niesamowity efekt lekkości i świeżości, której nie da się opisać. Powstające bąbelki pozwalają się poczuć lekkim jak chmurka. To trzeba po prostu przeżyć bo nie ma słów by opisać te niesamowite wrażenia. Po 5 min można spokojnie ściągnąć i resztę wmasować w twarz, a następnie pozostałości spłukać wodą. Po użyciu cera jest gładka, delikatna, taka świeża i rozświetlona. Jednym słowem wow. Maseczka niesamowicie mnie zaskoczyła swoim działaniem. Spełnia swoje zadanie, które producent obiecał. Zdecydowanie moja ulubiona wśród masek w płachcie. Polecam każdemu!

  40. marivjera

    Maseczka ma piękną szatę graficzną, która od razu wpadła mi w oko. Płachta jest bardzo intensywnie nasączona piankową esencją. Podczas trzymania maseczki, pianka Zaczyna bąbelkować i daje super efekt oczyszajacy. Twarz po maseczce jest bardzo ładnie oczyszczona, ale NIE podrażniona. Dodatkowo jest to także maseczka rozświetlająca i muszę przyznać, że widać lekki i bardzo naturalny glow. Aplikacja takiej maseczki to czysta przyjemność, naprawdę jestem mile zaskoczona jej działaniem i efektami.

  41. Marcepanowa

    Cudowna maseczka, która działa już od pierwszego użycia !
    Mam wrażliwą skórę ze skłonnością do alergii. Ta maseczka nie podrażniła mojej skóry, za to wygładziła ją, nadała miękkości. Dodatkowo rozświetla, oczyściła i nawilżyła moją cerę.

    Bardzo polecam !

  42. Happymommy

    Maska rewelacja! Piękny cytrusowy zapach, maska od razu babelkuje po nałożeniu. Skóra po aplikacji jest oczyszczona i delikatnie rozświetlona. Jedno wielkie wow!

  43. Justynabylifeee

    Jak oceniam maskę od @mediect.pl ?
    Według mnie to nikt nie rzucił tych slow na wiatr. Lubię maski ale takiej jeszcze nie spotkałam. Maska sama w sobie jest wygodna ale co fajne jest w idealnej wielkości, maska objęła całą twarz (jak np przy uchu ). W czasie jej noszenia czuć miłą prace pianki i bąbelków nawet je słychać ale delikatnie. Zapach ma bardzo miły i nie intensywny. Po zdjęciu maski pozostaje bąbelkową twarz która nadal pracuje ze skórą. Po zmyciu całej maski czuć napiętą, sprężystą i czystą skórę, w dodatku zauważyłam po pierwszym zastosowaniu poprawiony koloryt skóry
    Myśle ze mogłabym wymieniać zalety godzinami ale nie o to chodzi żeby o wszystkim opowiedzieć a spróbować na własnej skórze i to dosłownie

  44. mint on mars

    Maseczka ma przyjemny cytrynowy zapach, czarny kolor i oczywiście mnóstwo bąbelkowej magii od razu po kontakcie ze skórą twarzy. Lubię takie delikatnie mrowienie ale trzeba uważać na atak bąbli w okolicy oczu, ale wiadomo, że kto używa maseczek w płachcie regularnie ten wie, że na oczy trzeba uważać 🙂

    Maskę trzymamy tylko od 3 do 5 minut maksymalnie i ściągamy. Bardzo fajnie, że tak krótko bo mamy efekt „instant”. Niektóre maski z tych które testowałam wymagały nawet 30 minut co było trochę męczące i nie komfortowe.

    Po ściągnięciu, miałam na twarzy jeszcze pianę, którą można wklepać w cerę albo poczekać aż wchłonie się sama.

    Urzekła mnie też szata graficzna. Dawno nie widziałam maseczek w płachcie z motywami pięknych Pań. Cała seria jest taka rysunkowa.
    Jeśli lubicie nowinki kosmetyczne to polecam. Bo ciężko jest znaleźć dobre maseczki bąbelkowe w płachcie 🙂

    Z przyjemnością przetestuje pozostałe maski z serii Wonder Woman.

  45. Aleksandra11

    Po przetestowaniu maseczki mogę przyznać, że obietnice producent zostały spełnione Moja skóra jest rozświetlona, pełna blasku, gładka, a co więcej oczyszczona. Z całego serduszka polecam

  46. Isaeye

    Maska jest rewelacyjna.Świetnie nawilża, oczyszcza, a także rozświetla cerę. Po ciężkim dniu w pracy, dzięki zawartości aloesu także przynosi ukojenie i sprawia, że 5 minut jest niczym dzień w spa. Bardzo chętnie do niej wrócę. Płachta jest świetnie wycięta, a także nasączona dużą ilością produktu, który doskonale oczyszcza buźkę.

  47. Aleksandra11

    Po przetestowaniu maseczki mogę przyznać, że obietnice producent zostały spełnione. Moja skóra jest rozświetlona, pełna blasku, gładka, a co więcej oczyszczona. Z całego serduszka polecam!

  48. mojkuferek

    Oczyszczająco-rozświetlająca maska bąbelkowa – Mediect
    .
    Zapach – cytrynowy
    Tkanina – czarna, delikatna, baaardzo dobrze nasączona, ale nic nie ciekło.
    Opakowanie – sami oceńcie! Jest piękne!
    .
    Po otwarciu opakowania maseczka zaczyna powoli bąbelkować, więc spokojnie dopasujemy tkaninę do twarzy. I wtedy dzieją się czary Maska delikatnie bąbelkuje – jest to bardzo przyjemne uczucie
    Po 5 min zdejmujemy ją, a na twarzy pozostaje piana. Ja dodatkowo ściągam pianę z tkaniny i przez chwile myje nią twarz, a dopiero później spłukuje wodą.
    .
    W składzie:
    ✔️olej z nasion słonecznika
    ✔️glicyryzynian dipotasowy
    ✔️arginina
    ✔️olej z limonki
    ✔️wyciąg z liści/kory wierzby białej
    ✔️olejek eteryczny z pomarańczy
    ✔️witamina E
    ✔️węgiel aktywny
    ✔️kwas migdałowy
    ✔️wyciąg z korzenia kudzu (opornik łatkowaty)
    ✔️wyciąg z liści aloesu
    ✔️wyciąg z chlorelli zwyczajnej
    .
    Efekty!
    Jeśli chodzi o oczyszczenie twarzy daje 4,5/5, a rozświetlenie 5/5! Po zdjęciu maski i umyciu twarzy moja cera była tak jasna, że aż zaniemówiłam po chwili było „wow, ale jestem rozświetlona!”. Dawno moja twarz nie była tak jasna – jak po tej maseczce Bił ode mnie blask ✨ Dodatkowo skóra była odświeżona, gładka i miękka w dotyku.
    .
    Uważam, że warto je wypróbować! Skład + działanie =

  49. Paulina

    Świetnie oczyszcza bo jest z aktywnym węglem i nadaje skórze blasku. Bardzo się polubiliśmy Skóra jest rozświetlona i przygotowana do dalszej pielegnacji

  50. SandraKaminska

    Aktywny węgiel, kwas migdałowy oraz ekstrakt z aloesu brzmią ciekawie
    Maseczka jest w formie płachty, która w zetknięciu ze skórą zaczyna bąblować, wytwarza się piana a całość pachnie dość intensywnym cytrusowym zapachem
    Maseczkę trzymamy 3-4 minuty, w trakcie używania maski odczuwamy delikatne przyjemne mrowienie, po jej ściągnięciu na twarzy zostaje piana którą myjemy twarz po czym zmywamy wodą
    Skóra po użyciu jest oczyszczona, rozświetlona naturalnym efektem glow , gładka w dotyku , pory z pewnością są zwężone
    Bardzo podoba mi się też szata graficzna maseczek oraz pudełka, z pewnością wyróżnia się na tle innych firm!
    Jestem pewna, że każdemu z Was maseczka przypadnie do gustu

  51. OkiemJulii

    Jestem pod wrażeniem tej maseczki, jest zupełnie inna niż wszystkie maski w płachcie które uwielbiam i które stosowałam do tej pory. Po pierwsze – kapitalne opakowanie! Kojarzy mi się z atomówkami, które uwielbiałam jako mała dziewczynka. Po drugie, naprawdę przyjemny i solidny efekt bąbelkowania. Po trzecie, idealnie przylega do twarzy i ma dobrze zrobione wycięcia. No i przede wszystkim, twarz po zabiegu jest naprawdę oczyszczona, że aż miło! Polecam

  52. Ola_olenka26

    maska ma przyjemny cytrynowy zapach dobrze utrzymuje się na twarzy i nie zjeżdża płat jest bardzo fajnie wycięty i można go dopasować do mniejszej twarzy nie pieni się za bardzo przez to bąbelki nie wchodzą nam do ust nosa czy oczu po zdjęciu męski pozostałe bąbelki wmasować w skórę a później zmyłam ciepłą wodą skóra po tym była oczyszczona nawilżona miękka i gładka a także lekko rozświetlona Jak dla mnie super Bardzo polecam wam te maski ja osobiście jestem z nich bardzo zadowolona i mam zamiaru ukrywać ich dużo dużo częściej

  53. PADIDKA

    Maseczka jest super 😉
    Łatwo się nią aplikuję, jest zrobiona z mocnego tworzywa , które się nie drze.
    Ślicznie pachnie cytrusami, idealnie nawilża. Skóra po aplikacji jest wyraźnie rozświetlona 🙂
    Polubimy się na dłużej 🙂

  54. shikatemeku

    Maseczki mają jak dla mnie świetną szatę graficzną – to ona najbardziej do mnie przemawia! Jeśli chodzi o wygląd to daję im piątkę.
    Po otwarciu maseczki możemy poczuć piękny cytrynowy zapach, maseczka jest delikatna, czarnego koloru i ma standardowo otwory na nos, usta i oczy – na szczęście nie są wielgaśne jak to czasem bywa. Jest dobrze nasączona, ale na szczęście nic nie ciekło. Płachtę łatwo jest dopasować do twarzy – nie jest ani za duża, ani za mała. Bałam się że tkanina może spadać, ale na szczęście skończyło się tylko na moich obawach. Praktycznie od razu po aplikacji pojawia się bąbelkowanie, które mnie bardzo odprężały, że aż mogłabym zasnąć. Można by powiedzieć że relaks dodatkowy zapewniony. Maseczka nie podrażniła ani nie uczuliła, towarzyszyło mi przy niej przyjemne uczucie z racji pojawiających się bąbelek. Po ściągnięciu maseczki pozostaje piana, którą rozcieram a następnie myję twarz. Cera została delikatnie oczyszczona oraz idealnie rozświetlona tak jak nas zapewniał producent. Świeżość, gładkość oraz miękkość naszej cery była zapewniona. Efekty były już widoczne po jednej aplikacji.
    ZALETYt
    + delikatny cytrynowy zapach
    +dobrze rozcięte otwory na usta,oczy i nos
    +mocno nasączona, lecz nic nie spływa
    +nie uczula, ani nie podrażnia
    +idealne rozświetlenie
    +szata graficzna
    +efekt gładkiej, miękkiej oraz świeżej cery
    +lekkie oczyszczenie
    -> Wady
    – dla niektórych zbyt wysoka cena (35zł)
    – zbyt delikatne oczyszczenie

    Jestem pozytywnie zaskoczona działaniem tej maseczki, jest świetna! 😉

  55. Pełna kulturka

    Moje wrażenia?
    × przyjemna w dotyku płachta, która bąbelkuje, gdy nałoży się ją na skórę
    × czułam przyjemne mówienie
    Maska niestety zjeżdżała mi delikatnie z twarzy, ale nie przeszkadzało mi to zbytnio
    × po zdjęciu pozostałe bąbelki wtarłam w twarz
    × skóra faktycznie była odświeżona i przyjemna
    × całkiem ładnie pachnie
    ⚠️ Przed aplikacją maski nie robiłam nic nie sprawdzonego żeby zobaczyć jak poradzi sobie sama maska. Na następny dzień troszkę mnie wysypało na policzku koło i na bruzdzie nosowo wargowej, co mi się nie zdarza w zasadzie nigdy. Test powtórzyłam, gdy w pełni wyleczyłam to miejsce, jak na razie nie widzę powtórki.

    Wnioski:
    Maska faktycznie oczyszcza i rozświetla skórę, która wygląda zdrowo, jest nawilżona w jakimś stopniu i pozostawia przyjemne uczucie po zdjęciu. Płachta jest porządna i mocno nasączona płynem, bąbelkuje niemalże od razu po nałożeniu na twarz. Roztacza przyjemny delikatny zapach. Troszkę mi zjeżdżała z twarzy, ale nie na tyle, żeby mnie to irytowało.

    Podsumowując, bardzo polecam, choć nie jestem pewna jak sprawdzi się mocno problematycznej skórze, myślę, że ta marka ma w swoim asortymencie nieco delikatniejsze maski i każdy znajdzie coś dla siebie.

  56. zuzia.gajda

    Maseczka jest cudowna. Może zacznijmy od początku, bardzo nasączona czarna płachta, która ma zapach delikatnej cytryny! 🙂 Następnie po nałożeniu na buzię, czuć delikatne, mile mrowienie i po 2/3 minutach można zobaczyć już jak super się pieni. Buzia wygląda jak Chmurka. Efekt po ściągnięciu jest zniewalający. Nawilżona, oczyszczona i rozpromieniona skóra. Dzięki niej moja pewność siebie bez makijażu wzrosła. Polecam z całego serduszka, bo jest warta swojej ceny

  57. Orcia

    Krótko i bez wchodzenia w szczegóły. Testowałyśmy z mamą, dwa różne rodzaje cery. Jedna sucha, druga przetłuszczająca się w strefie T. Obie jesteśmy alergiczkami, mocno reagujemy na różne składy kosmetyków. Tym razem jesteśmy bardzo zadowolone! 🙂 U mamy twarz stała się nieco rozjaśniona i przyjemnie naprężona, u mnie poprawił się koloryt i wygładziły się nieco pory. Produktu w opakowaniu całkiem sporo, płachty mocno nasączone. Wszystko bardzo przyjemne w użyciu. 🙂 Dziękujemy!

  58. tyska154

    Opakowanie ma piękną szatę grafiszną a w niej maseczki bąbelkowe na płachcie. Maseczki bardzo fajnie się aplikuje i pachną cytryną ❤ po aplikacji skóra jest delikatna i gładka. Na pewno sięgnę po tę maseczki jeszcze nie raz

  59. Blanka

    Intensywnie rozmyślam nad porzuceniem masek peel off na rzeczy tych w płachcie. Maski Mediect rozwaliły system, bo nawet mój mąż skusił się na użycie jednej 😉
    Maseczki mają bardzo ładny design, w środku czeka na nas dobrze nasączona płachta na twarz, z idealnie wyciętymi otworami. Nic się nie przesuwa ani nie odchyla, maska idealnie dopasowuje się do twarzy. Tak więc nakładamy maskę i siadamy przed ulubiony serial. Podczas aplikacji czuć delikatne mrowienie oraz bąbelkowanie pod materiałem, bardzo przyjemne uczucie. Po aplikacji skóra jest przede wszystkim oczyszczona, miękka i odświeżona. Nabrałam chęci na inne maski z tej serii. 😉

  60. terii

    Uwielbiam takie maski, są łatwe w użyciu i nie ma zbednego bałaganu. Ta jest dobrze dopasowana do twarzy, ładnie d niej przylega. Nakladamy i czekam, po chwili na twarzy robią się bąbelki. Fajne uczucie, mrowienia, łaskotania, dla mnie ok. Twarz po użyciu jest gladka, świeża i rozświetlona – lubię to!

  61. magdaga07

    Jako zabiegana mama mam niewiele czasu na pielęgnacje. Maseczka na w ciągu kilku minut od nałożenia zaczyna przyjemnie bąblować, tym samym oczyszczając i rozświetlając cerę. Bardzo lubię kosmetyki, które w krótkim czasie potrafią zrobić dobrą robotę. Z pewnością jeszcze nie raz do niej wrócę

    ZALETY:
    – dobrze dopasowana płachta )na oczy, nos i nawet pomieściła moje wysokie czoło :D)
    – przyjemny lekki cytrusowy zapach
    – uczucie miękkości na skórze, które pozostaje po ściągnięciu maski

    WADY:

  62. zawszesoba

    To nie do końca taka zwykła maseczka, zapewnia nam bąbelkowe SPA dla buźki. Doskonale oczyszcza i za to lubię ją najbardziej. Bąbelki zapewniają przyjemne mrowienie i co ważne maska nie dusi nadmiarem bąbelków, które wchodzą do nosa i oczu. Do tego ma przyjemny cytrusowy zapach.

  63. Maddzik

    Maseczki używałam co 4-5 dni poprzedzając je dokładnym peelingiem. Są idealnie nasączone i dobrze przylegają do twarzy, wiec bez problemu można nawet z nimi chodzić. Przyjemny lekko cytrusowy zapach i łaskoczące bomblowanie towarzyszyło mi przez kilkanaście minut, potem zdejmowałam maseczkę i przemywałam obficie twarz wodą.

    Efekt! W swoim życiu przetestowałam wiele maseczek i z chęcią do nich wrócę. Skóra po zabiegu była doczyszczona, delikatnie rozjaśniona i napięta, czyli taka jak obiecywał producent. Taka mała ‚kuracja’ okazała się świetnym sposobem, by przygotować twarz przed nałożeniem makijażu, który będzie się pięknie prezentował.

  64. Inspann

    Od razu uwagę zwróciłam na bardzo ciekawą szatę graficzną opakowania, która świetnie pasuje do nazwy kolekcji, z której wywodzi się maseczka.

    Bardzo rzadko używam masek w płachcie, ponieważ wielokrotnie zdarzało się, że maski były dla mnie za małe. Zazwyczaj nie pokrywały mi całego czoła. Irytowało mnie to tak bardzo, że w końcu przestałam je kupować i testować. Jednak dzięki produktowi od Mediect wróciła nadzieja, że istnieją takie produkty w odpowiednim dla mnie rozmiarze! Całe czoło przykryte. Uważam to za ogromny sukces.

    Czarna płachta jest porządnie nasączona preparatem i dobrze trzyma się twarzy. Płyn, który pozostał w opakowaniu, wykorzystałam na dekolt i szyję. Bąbelki zaczęły się pojawiać bardzo szybko. Towarzyszyło mi uczucie ukojenia skóry. Nic nie szczypało, nic nie gryzło. Zapach mnie nie irytował, chociaż nie do końca wpasował się w wonie, które lubię – był delikatny. Ale pamiętaj, że każdy ma inny gust. Po całym zabiegu trwającym 5 minut pozostało mnóstwo puchatej piany na twarzy. Delikatnie ją wmasowałam w skórę, później nadmiar zmyłam wodą. Cera wyglądała naprawdę przyzwoicie, świeżo, była rozświetlona i oczyszczona. 🙂

  65. Miye

    W dzisiejszych czasach na świecie jest zdecydowanie zbyt wiele chemii. Dlatego tym bardziej doceniam produkty bez zbędnych wypełniaczy chemicznych lub sztucznych składników. Takie właśnie założenia produkcyjne przyjęła sobie firma Mediect. Maseczkę łatwo się aplikuje i później zdejmuje, ma delikatnie cytrusowy zapach. Widocznie wygłasza i zmiękcza skórę. Nie zawiera silikonów i alkoholu. Przyjemnie bąbelkuje, delikatnie masując skórę twarzy. Minusy także posiada. Po aplikacji, przez pewien czas wyglądamy jak w kostiumie na Halloween. Jest dostępna do kupienia wyłącznie przez Internet. Ogólnie jednak wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie i z pewnością jeszcze kiedyś do niej wrócę. Jeżeli śledzicie mojego bloga, to wiecie, że bardzo cenię sobie naturalne kosmetyki.

  66. Recenzje na widelcu

    Od jakiegoś czasu coraz częściej sięgam po maseczki tego typu, jednak ta od Medicot jest inna, niż te, które używałam do tej pory. Czemu? Przede wszystkim przepięknie pachnie! Czuć zapach już od momentu otwarcia opakowania, a późniejsze noszenie to sama aromatyczna przyjemność.
    Po drugie, nie wymaga długiego trzymania na twarzy. Mam to do siebie, że o ile na początku bardzo chętnie zakładam maseczkę, to po 10 minutach zaczyna mi uwierać w każdym miejscu. Dlatego cieszę się, że ten zabieg jest o wiele krótszy.
    Po zdjęciu skóra jest zdecydowanie bardziej delikatna i przyjemna w dotyku. Moja cera ma tendencje do przetłuszczania, ale po zabiegu była dokładnie oczyszczona. Co więcej, gdy czytałam opinie, że różnicę widać już po pierwszym użyciu, wydawało mi się to z lekka przesadzone. Cóż… byłam w błędzie. Faktycznie wystarczy raz nałożyć maseczkę, by skóra zauważalnie odżyła i wyglądała na rozświetloną. Moim zdaniem strzał w 10! I chociaż produkt można zakupić tylko przez Internet, uważam, że zdecydowanie warto mieć go na potrzeby domowego spa.

  67. Izzy

    Przede wszystkim maski w płachcie to totalnie moi ulubieńcy. Maski są bardzo łagodne dla skóry nie podrażniają jej, zero pieczenia czy zaczerwienionej skóry. Skóra po użyczy jest oczyszczona i ma naturalny blask oraz nie jest ściągnięta co przy cerze suchej jest rzadkością. Jednym słowem UWIELBIAM ❤️❤️❤️

  68. pani_tester

    Kocham maseczki, kocham płachty, czy tam płaty, jak kto woli, wiec nie mogło być inaczej – MAM KOLEJNĄ MIŁOŚĆ! Tym razem czarna i bąbelkową!
    ✔️skład
    ✔️zapach
    ✔️tkanina i wycięcia/ otwory
    ✔️stopień nasączenia tkaniny
    ✔️szybki czas aplikacji
    ✔️zmiękczenie skóry
    ✔️wyrównanie kolorytu
    ✔️optyczne ujednolicenie cery
    ✔️nawilżenie cery
    ✔️brak uczulenia/ zapchania

    WOMEN POWER – ta maseczka ma moc!
    Zakochałam się w koreańskiej pielęgnacji, a ta seria tylko umocniła mnie w tej miłości!
    Po ostatnich złych przygodach z bąbelkami podchodziłam z dużym zapasem do tej maski – na szczęście wszystko skończyło się BARDZO POZYTYWNIE! Moc bąbelków i mrowienie cery było tak przyjemne, ze żałowałam, że czas aplikacji to jedynie 3-5 min.
    Po ściągnięciu maseczki na twarzy pozostaje przez chwilkę pianka, która błyskawicznie po rozsmarowaniu/wklepaniu wpija się w skore nie pozostawiając na niej niemiłego uczucia!
    Gdyby tego było mało – zobaczcie na szatę graficzna – OBŁĘD! Jeżeli lubicie zamienić się co jakiś czas w chmurkę to coś dla Was! Będziecie zadowolone!

  69. klaudixoo

    Ostatnio miałam przyjemność testować maseczki od mediect.pl i muszę Wam przyznać, że super spełniają swoją rolę! Są to maseczki bąblujące, które wystarczy trzymać na twarzy tylko 5 minut! Jest to moim zdaniem super opcja dla zabieganych, jeśli chcemy naprawdę szybko odświeżyć naszą cerę!

  70. Beeykir

    Maska Oczyszczająco-Rozświetlająca świetnie przylega go twarzy dodatkowo bardzo dobrze oczyszcza twarz i daje piękny efekt rozświetlonej twarzy ❤️ Maska zawiera w składzie aktywny węgiel, kwas migdałowy oraz ekstrakt z Aloesu dzięki tym składnikom daje nam efekt delikatnego ale dogłębnego oczyszczania twarzy z niedoskonałości ❤️ Maska jest świetnie dopasowana do twarzy oraz wygodna w użyciu. Efekty widać już po pierwszym stosowaniu maski ❤️

  71. Adrianna Andrzejewska – nawysokimobcasie

    Jestem fanką masek w płachcie, dlatego nie czekały one zbyt długo na zastosowanie. Od razu oczarowały mnie swoim opakowaniem. Maski mają postać czarnej, dobrze nasączonej tkaniny, którą po wyjęciu nalży nałożyć i dopasować do kształtu twarzy. Mają świeży, cytrynowy zapach. Już po chwili zaczynają pojawiać się piana, która doskonale oczyszcza i nawilża skórę, wywołując przy tym delikatne mrowienie. W przeciwieństwie do innych masek, wystarczy odczekać od 3 do 5 minut. Po upływie wymaganego czasu można je zdjąć, a pozostałość wmasować w twarz i spłukać ciepłą wodą. Skóra twarzy jest miękka i jedwabiście gładka. Koloryt jest wyrównany, a twarz doskonale rozświetlona. Cera odzyskuje blask i zdrowy wygląd. Musze Wam przyznać, że miałam styczność z wieloma maskami w płachcie, ale żadna nie zrobiła na mnie tak kolosalnego wrażeni już po pierwszym użyciu. Te i inne maski znajdziecie na stronie ww.mediectpolska.com Koniczne musicie je wypróbować. Są po prostu rewelacyjne!

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *